repository/images/article/1516.jpg


Ciągłe fale upałów mają negatywny wpływ nie tylko na ludzi, ale również na istotne dla ekosystemu zapylacze oraz żyjące na nich mikroorganizmy. Konsekwencje tych zjawisk mogą mieć dalekosiężny wpływ na gospodarkę i zdrowie publiczne.

Praca naukowców ukazuje, że historycznie rekordowo wysokie temperatury, które nawiedziły w tym sezonie południowo-zachodnie rejony Stanów Zjednoczonych oraz południową Europę, nie tylko wpłynęły na ludzi. Zapylacze, takie jak pszczoły, i związane z nimi mikroorganizmy, również doświadczyły negatywnych skutków. To z kolei powoduje zakłócenie równowagi ekosystemu oraz poważne implikacje dla ludzi. Badacze zauważyli, że ekstremalnie wysokie temperatury i wcześniejsze infekcje patogenami wpływają na zachowanie osamotnionych pszczół, które stanowią ponad 90% z około 4000 gatunków pszczół w Ameryce Północnej. Pszczoły te, w obliczu tych czynników, mniej często poszukują pokarmu. Tymczasem, brak żerowania i pożywienia prowadzi do braku zapylania upraw, które stanowią ważny element globalnej gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego.

Aktualnie doświadczamy rekordowych temperatur. Ciągłe fale upałów trwające przez kilka dni przekraczają granice tolerancji cieplnej dla pszczół. Gdy towarzyszy temu wcześniejsza infekcja patogenem, populacja pszczół napotyka na poważne zagrożenia.

Naukowcy opracowali eksperymentalną metodę, by zbadać, jaką temperaturę mogą znosić pszczoły, by dotrzeć do źródeł pożywienia. W tym celu umieszczali owady w specjalnym tunelu, gdzie z jednej strony panowała temperatura zbliżona do tych podczas upałów letnich, a z drugiej strony znajdował się pokarm w formie mieszanki wody z cukrem i pyłkiem. Badania wykazały, że pszczoły, które były zainfekowane powszechnym patogenem -pierwotniakiem, znacznie gorzej tolerowały ciepło i rzadziej decydowały się na przejście przez tunel w celu zdobycia pożywienia. To oznacza, że podwyższona temperatura ma negatywny wpływ zarówno na żywiciela , pszczołę, jak i patogen, przy czym żywiciel ponosi większe konsekwencje.

Zespół badawczy doszedł również do wniosku, że ekspozycja na skrajnie wysokie temperatury zmniejsza tolerancję cieplną pszczół, a infekcja patogenem wpływa na ich fizjologię termiczną i ostatecznie zachowanie. Te asymetryczne relacje pomiędzy organizmami są często pomijane w badaniach nad wpływem zmian klimatycznych na przyrodę. Jednak są one niezbędne, jeśli chcemy zrozumieć, co naprawdę się dzieje. Analizując jednocześnie żywiciela i patogen naukowcy stwierdzili,że infekcja znacznie zmniejsza tolerancję żywiciela na ciepło. Nie doszlibyśmy do tego wniosku, gdybyśmy badali tylko pszczoły, podkreślili.

Badacze ustalili, że zdrowa pszczoła jest w stanie znieść falę upałów o temperaturze 43 stopni Celsjusza, podczas gdy po infekcji tolerancja ta spada do 37 stopni Celsjusza. Wyniki rzucą światło na to, w jaki sposób ekstremalne fale upałów wpływają na dynamikę relacji żywiciel-patogen w przyrodzie. Każdy organizm reaguje inaczej, a relacje pomiędzy nimi podlegają głębokim przemianom. Jeśli pragniemy przewidzieć wpływ obecnych zmian klimatycznych, musimy wziąć pod uwagę te złożone relacje.

Zmiany w różnych ekosystemach mają realne konsekwencje również dla nas, więc musimy zrozumieć ich wszystkie niuanse, aby przygotować się na nową rzeczywistość. Pszczoły samotnice odgrywają kluczową rolę w procesie zapylania. Ich życie trwa około roku, jednak większość tego czasu spędzają w gniazdach; poza gniazdami są aktywne tylko przez 2-4 tygodnie. W tym krótkim okresie, w niespełna miesiąc, osiągają pełną normę zapylania na całe życie. Trzy tygodniowe lub większe fale upałów mogą być dla ludzi uciążliwe, to dla pszczoły samotnicy stanowią one 25% całkowitego czasu spędzonego poza gniazdem.

repository/images/article/1516_1.jpg

Dlatego to, jak pszczoły reagują na upały, może istotnie wpłynąć na ich zdolność do zapylania oraz reprodukcję. Zmiany klimatu wpływają nie tylko na pojedyncze gatunki, lecz również na relacje między nimi, co ma potężne konsekwencje dla zdrowia ludzi i całego ekosystemu.