
Polska zremisowała z Czechami 1:1.
Wierni kibice narodowej reprezentacji są rozczarowani, ponieważ drużyna grała tak, jakby nie była zainteresowana zwycięstwem.
Zmiana selekcjonera nie wiele zmienia, gra jest drużynowa i taka powinna być. Jaka jest determinacja piłkarzy, którzy czy to po wygranym czy przegranym meczu pakują walizki i rozjeżdżają się po światowych klubach. Tam na nich czekają, oczekując wyników za które płacą i najczęściej je dostają. Nie jestem znawcą sportowym ani komentatorem jedynie mogę się domyślać z czym musi się zmierzyć obecny i być może przyszły selekcjoner. Piłkarze mają swoje kontrakty, którymi są związani z reprezentacja, a te ich wręcz zmuszają do wyjścia na boisko. Jak się gra ,bo się musi to widzimy wyniki.
Przed laty sam byłem świadkiem działalności łapaczy talentów. Ludzie Ci chcąc pozyskać dobrego piłkarza jeździli po różnych meczach i obserwowali. Nie wierze, że w 38 milionowym kraju jest tylko jeden Lewy. Są chłopaszki, którzy na Orlikach wymiatają piłka jak złoto. To talenty, które nigdy nie zostaną zauważone, bo kto na nich patrzy, nauczyciel WF w szkole. Może trzeba ruszyć pupę z ciepłego pokoiku w stolicy i poruszać się po terenie.
Samo jak wiemy z doświadczenia nie przyjdzie, trzeba dać z siebie wszystko a efekty na pewno się pojawią.
Tym co grają, grzecznie podziękować , kogo kopnąć w dupę bo na to zasłużył, to tak właśnie zrobić i zbudować od podstaw zespół z tych, którym naprawdę zależ i zrobią to z sercem.
Tkwienie we własnym bagnie zawsze kończy się utonięciem i to właśnie obserwujemy. Czas z tym skończyć. Kibice tego oczekują. Uwielbiam wrzask dochodzący z mieszkań, klubów, pubów po zdobyciu przez naszych gola. To radość której nam brakuje, a możemy ja mieć poprzez mądre i skuteczne działania tych, którzy są za to odpowiedzialni.
Polska GOOOOLA, taka jest kibiców wola!!!
