
Polska przeprowadza obecnie największą operację ewakuacyjną wśród krajów Unii Europejskiej - poinformował wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński. Zapewnił, że żaden obywatel nie zostanie pozostawiony bez wsparcia. Chociaż Polska otrzymuje prośby o pomoc od obywateli innych krajów, głównym celem jest wsparcie Polaków.
Operacja "Neon", mająca na celu ewakuację Polaków z Izraela, jest w pełnym toku. Jak poinformował Jabłoński, do tej pory otrzymali ponad 2 tysiące zgłoszeń zarówno od osób przebywających w Izraelu tymczasowo, jak i od tych, którzy chcą opuścić kraj na stałe.
Pierwszeństwo w ewakuacji mają osoby, które przebywały w Izraelu krótko i miały plan powrotu do Polski, ale ich rejsy zostały odwołane. Następnie pomoc trafi do osób z polskim lub podwójnym obywatelstwem, które przebywają w Izraelu na stałe.
Wiceminister zwrócił uwagę, że nie wszyscy zgłoszeni do ewakuacji pojawili się na lotnisku, co stanowiło znaczącą liczbę osób. Mimo to, Polska planuje również pomagać obywatelom innych krajów, jeśli będzie to możliwe.
Jabłoński podkreślił, że infolinia ministerstwa oraz kontakty ambasady są aktywne, ale prosi o cierpliwość ze względu na ograniczone zasoby i trudne warunki pracy. Mimo to, każda osoba, która zgłosiła się, otrzymuje informacje.
Wiceminister zaznaczył, że rząd organizuje bezpłatne loty ewakuacyjne, a niektórzy przewoźnicy planują wznowienie komercyjnych lotów w ciągu kilku dni. Zachęcał również do korzystania z tych lotów, jeśli to możliwe.
Bezpieczeństwo jest obecnie najważniejszym priorytetem. W przypadku alarmów bombowych lub ataków, Jabłoński zaleca pozostawanie w bezpiecznym miejscu.
Polska prowadzi rozmowy z innymi krajami UE w sprawie koordynacji działań. Chociaż Polska przeprowadza obecnie największą operację ewakuacyjną, głównym celem jest wsparcie obywateli Polski.