
Rosnące koszty energii i ogrzewania stały się jednym z głównych wyzwań dla spółdzielni mieszkaniowych w całej Polsce. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki podwyżki cen ciepła systemowego i energii elektrycznej w ostatnich dwóch latach sięgały kilkudziesięciu procent, co bezpośrednio przełożyło się na opłaty ponoszone przez mieszkańców. Zarządy spółdzielni, rady nadzorcze i sami lokatorzy szukają obecnie rozwiązań, które pozwolą ograniczyć wzrost rachunków, nie obniżając jednocześnie standardu zamieszkiwania.
W wielu miastach – m.in. w Warszawie, Poznaniu, Katowicach i Lublinie – spółdzielnie rozpoczęły przyspieszone programy termomodernizacji. Obejmują one docieplanie ścian i stropodachów, wymianę okien w częściach wspólnych, modernizację węzłów cieplnych oraz montaż zaworów termostatycznych i podzielników kosztów ciepła. Jak wynika z informacji zebranych w kilku dużych spółdzielniach, takie inwestycje pozwalają obniżyć zużycie energii cieplnej od 20 do nawet 40 procent, choć wymagają znacznych nakładów finansowych i często wieloletniego planowania. Część spółdzielni korzysta przy tym z funduszy unijnych, programów NFOŚiGW oraz środków samorządowych, co ma ograniczyć konieczność podnoszenia opłat eksploatacyjnych.
Równolegle rośnie zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii. Spółdzielnie w mniejszych i średnich miastach, takich jak Ełk, Nowy Sącz czy Leszno, inwestują w instalacje fotowoltaiczne na dachach budynków lub na terenach wspólnych. Energia z paneli wykorzystywana jest głównie do zasilania oświetlenia klatek schodowych, wind, hydroforni i innych urządzeń wspólnych, co zmniejsza zużycie energii z sieci i częściowo stabilizuje koszty. Pojawiają się także pierwsze projekty tzw. klastrów energii i spółdzielni energetycznych, w których spółdzielnie mieszkaniowe współpracują z samorządami i lokalnymi przedsiębiorstwami. Rozwiązania te są jednak na razie w fazie pilotażowej i wymagają doprecyzowania przepisów.
Istotnym elementem reakcji na rosnące koszty jest także zmiana sposobu rozliczania ciepła i energii oraz intensyfikacja działań informacyjnych. W wielu spółdzielniach wprowadzono bardziej szczegółowe rozliczenia indywidualne, oparte na rzeczywistym zużyciu, a nie wyłącznie na powierzchni lokalu. Zarządy organizują spotkania z mieszkańcami, dystrybuują poradniki dotyczące oszczędzania energii, a w niektórych przypadkach uruchamiają infolinie i dyżury doradców energetycznych. Część lokatorów zgłasza jednak zastrzeżenia, wskazując na skomplikowane zasady rozliczeń i obawy, że oszczędności jednych mieszkańców mogą prowadzić do przerzucania kosztów na innych, zwłaszcza w starszych, słabiej ocieplonych budynkach.
Rosnące ceny energii wywołały także dyskusję o roli państwa i regulatorów. Spółdzielnie zwracają uwagę na ograniczone możliwości negocjowania cen z dostawcami ciepła systemowego i energii elektrycznej, podkreślając, że są w dużej mierze odbiorcami zależnymi od lokalnych monopoli. Organizacje zrzeszające spółdzielnie mieszkaniowe postulują wydłużenie i rozszerzenie mechanizmów osłonowych dla gospodarstw domowych, uproszczenie procedur pozyskiwania dotacji na termomodernizację oraz większą stabilność regulacyjną, która pozwoli planować inwestycje w dłuższej perspektywie. Z drugiej strony przedstawiciele sektora energetycznego wskazują na rosnące koszty produkcji i konieczność modernizacji sieci, co – ich zdaniem – uzasadnia obecny poziom taryf.
W najbliższych latach kierunek działań spółdzielni będzie w dużej mierze zależał od dalszych zmian cen energii, dostępności środków pomocowych oraz tempa prac legislacyjnych związanych z transformacją energetyczną. Już teraz jednak widać, że rosnące koszty ogrzewania stały się impulsem do przyspieszenia modernizacji zasobów mieszkaniowych, poszukiwania nowych modeli współpracy z samorządami i firmami energetycznymi oraz zwiększenia świadomości energetycznej mieszkańców. To, w jakim stopniu podjęte działania przełożą się na trwałe obniżenie rachunków, będzie można ocenić dopiero po kilku sezonach grzewczych, gdy zakończą się obecnie realizowane inwestycje i pilotaże.
