repository/images/article/2591.jpg

W północnych Indiach doszło do dramatycznego zdarzenia, kiedy w niedzielę zawalił się tunel drążony pod górą. W wyniku tego zdarzenia 41 robotników zostało uwięzionych. Ratownikom do tej pory nie udało się dotrzeć do nich, a pierwsze dobre wieści spodziewane są najwcześniej za kilka dni, jak informuje uczestnik akcji ratunkowej, Bhaskar Khulbe.

Na szczęście, wszyscy robotnicy znajdujący się w tunelu przetrwali katastrofę bez obrażeń. Udało się im dostarczyć wodę, żywność, leki oraz tlen. Posiadają także światło i możliwość komunikacji z ratownikami drogą radiową.

Betonowe sklepienie 4,5-kilometrowego tunelu budowanego w stanie Uttarakhanda zawaliło się nad ranem. Przyczyna tego zdarzenia nie została podana, ale region ten jest znany z częstych trzęsień ziemi, osuwisk i powodzi. W momencie zawalenia się sklepienia pracowało tam do 60 robotników, z których niektórym udało się wydostać.

Lokalne władze poinformowały, że konieczne będzie zastosowanie innej technologii ratunkowej, obejmującej jednoczesne wiercenie z góry i z boku tunelu. Sytuacja ta wywołała niepokój wśród pracowników, którzy w sobotę zorganizowali demonstrację, domagając się szybszych działań ratunkowych i lepszego informowania rodzin oraz współpracowników o przebiegu akcji.